|
Siódmego
grudnia br. w Lęborku odbyło się seminarium szkoleniowe Stylu
Pijanego Kung-Fu wywodzącego się z Klasztoru Shaolin.
Styl Pijanego - Zuiquan (Tsui Chuan) - jak podają legendy ma
dwa rodowody. Jedna z nich opowiadana jest przez buddystów, a
druga przez taoistów. Oba nurty religijne miały wpływ na
rozwój tego stylu.
Buddyjska wersja sugeruje, że styl stworzył Liu Qizan, sławny
wojownik z okresu Dynastii Song. Po przypadkowym zabiciu
swojego przeciwnika, będąc w stanie upojenia alkoholowego, Liu
czując się winnym zaistniałego wypadku, aby uniknąć kary, a
także aby uspokoić swoje sumienie ukrył się w buddyjskim
klasztorze i został mnichem. Jednak nawet tutaj sięgał po
alkohol. Pomimo klasztornych ślubów i przyrzeczeń nigdy nie
zerwał miłości do chińskiego wina. Pewnego dnia wypił tak dużą
ilość ryżowego trunku, że mnisi postanowili wyrzucić go poza
bramę. Trzydziestu z nich podejmowało różne próby pojedynku z
Liu, ale sztuka ta się nie udała. Nazajutrz, kiedy Liu Qizan
wytrzeźwiał zdał sobie sprawę co zrobił. Postanowił wtedy
udoskonalić ten sposób walki i stworzyć nowy styl kung fu,
styl pijanego (Zuiquan).
Historia taoistyczna skupia się głównie na Ośmiu Pijanych
Nieśmiertelnych. Pewnego razu, kiedy Nieśmiertelni byli bardzo
mocno pijani i stali się wyjątkowo głośni i zaczepni,
rozgniewali bogów morza swoim szalonym zachowaniem. Próba ich
uspokojenia nie powiodła się, a argumenty zamieniły się w
walkę. Nieśmiertelni stosowali unikalne pijackie techniki a
mimo to, pokonali oponentów. Na podstawie wielu podobnych
opowieści o nich, rozwinął się styl Ośmiu Pijanych
Nieśmiertelnych - Zuibaxian (Tsui Pa Hsien). Miał on wpływ na
powstanie takich stylów jak: Pijana Małpa, Pijany Szponów
Orła, Pijany Miecz i Pijany Kij.
Techniki pijanego wydają się często nieskładne i
nieprecyzyjne, mimo to wymagają bardzo wysokich umiejętności
by móc je zastosować w walce. Bez niesamowitej zwinności,
elastyczności, kondycji i koordynacji ćwiczący nigdy nie odda
piękna formy tego stylu.
Seminarium w Lęborku prowadził si fu Krzysztof Brzozowski z
Gdyni, który podczas swojego pobytu w Shaolin w 2000 roku
poznawał Shaolin Zuiquan oraz Shaolin Zuigun (Pijany Kij) pod
bezpośrednim okiem buddyjskiego mnicha Shi De Qiang (31
generacja Walczących Mnichów Shaolin). Wykonanie formy tego
stylu zapewniło mu także czołowe miejsca w zawodach kung fu
tradycyjnego na terenie kraju.
W programie seminarium było nauczenie wielu ruchów z formy
pijanego, w tym także naśladowczych takich jak zataczanie oraz
takich, które wymagają większej sprawności fizycznej jak:
pady, przewroty i skoki (np. „kopnięcie motyla”). Druga część
seminarium, to głównie zastosowania poznanych wcześniej
elementów w walce. Były więc rzuty, pchnięcia, przechwyty i
uderzenia, w tym uderzenia nadgarstkiem. Te ostatnie rzadko
spotykane w takiej ilości w innych stylach.
W seminarium wzięło udział ok. siedemdziesięciu ćwiczących,
zarówno przedstawicieli sekcji kung-fu (Szczecin, Słupsk,
Lębork, Gdynia, Strzebielino Morskie, Tczew) jak i vo-quyen
(Puck, Żnin). Wszyscy mogli zobaczyć si fu Krzysztofa
Brzozowskiego w akcji i docenić jego kunszt, a także poznać
osobiście tą rzadko spotykaną sztukę walki.
|